Artykuły Media społecznościowe Przywództwo

O byciu przywódcą w erze mediów społecznościowych

Wspaniali liderzy nie są wielcy tylko dzięki temu, że przewodzą ludziom. Są wielcy przede wszystkim dlatego, że znakomicie nakłaniają innych do podejmowania nowych podróży ku niewyobrażalnym obszarom. Tak ich określa Tom Peters.

Przywódca przed komputerem

Jeśli przyjmiemy, że przekonują ludzi do nowych podróży, to sami również muszą być podróżnikami. Taka idea doskonale wpasowuje się w nowoczesną definicję blogera, który nie tylko opisuje swoje przeżycia, ale również podróżuje ku nowym myślom, zgłębia je, a następnie rozprzestrzenia. Idąc dalej tym tokiem, bloger staje się liderem. Liderem opinii! Przywódcą, który narzuca zdanie, dając czytelnikowi argumenty podane w subiektywnej formie.

Przywódca w organizacji jest jego niematerialnym zasobem, podobnie jak marka lub wizerunek. Menadżer, pisząc blog na temat swojej organizacji, jej przemian oraz planów, może kapitalnie budować wizerunek oraz zaufanie do niej.

Osoba, umiejętnie prowadząca media społecznościowe, może być najlepszym piarowcem swojej firmy. Pierwsza może informować o wydarzeniach poprzez Twittera albo Facebooka. To właśnie ona, jako pierwsza z organizacji, ma możliwość komunikowania o działaniach podjętych w trakcie kryzysu. Wreszcie to właśnie lider przez kanały komunikacyjne może wyróżniać pracowników oraz informować o ich awansach i transferach.

Nie tylko Facebook, czyli media społecznościowe w Polsce

źródło: 360interactive.pl

Przywódcę w erze mediów społecznościowych można scharakteryzować dwoma słowami: człowiek orkiestra. Zadań jest oczywiście o wiele więcej, skupiłem się jednak na celach komunikacji, które bezpośrednio są związane z budowaniem relacji, zaangażowania oraz wizerunku organizacji.

Może Ci się także podobać

Brak komentarzy

Odpowiedz