Artykuły PR i komunikacja Studia przypadku

Fenomen fake news, czyli jak działa nasz mózg w obliczu informacji

Inspiracją do tego tekstu jest swoisty wysyp teorii spiskowych na temat pochodzenia koronowirusa nazwanego SARS-CoV-2, które przybierają niebezpieczne formy fake newsów działających na naszą psychikę. Manipulują one naszą świadomością i oceną rzeczywistości. Nieprawdziwe informacje wzbudzają, przynajmniej u niektórych ludzi, stany lękowe i paranoje dlatego warto wiedzieć jak działają, żeby się móc przed nimi bronić.

Otaczają nas media, żyjemy zanurzeni w ich ekosystemie do tego stopnia, iż każdy z nas stał się medium o potencjale masowego zasięgu. Możliwe nawet, że w przyszłości nasi potomkowie będą określać nas jako Homo Media Sapiens. Doprecyzowując, rewolucja mediów społecznościowych, od Facebooka do TikToka, sprawiła, że każdy z nas ma coś do powiedzenia i każdy z nas znajduje medium społecznościowe, w którym najlepiej się odnajduje i komunikuje, a tym samym zapewnia zasięg treściom publikowanym w internecie. Żyjemy w erze „wirtualnych światów” i plemion. Ale co to właściwie oznacza? W telegraficznym skrócie: lajkujemy treści i strony komunikujące wiadomości odpowiadające naszym wartościom i przekonaniom. Treści działające na nasze emocje, lęki, potrzeby czy aspiracje. Również fake newsy rozumiane jako nieprawdziwe informacje lub fakty alternatywne. Dlaczego?

Czym jest prawda i do czego się ją wykorzystuje?

Inżynieria społeczna, jak pięknie nazwana została socjotechnika, to nauka zajmująca się praktycznym wykorzystaniem zdobyczy, jakże atrakcyjnej nauki, jaką jest socjologia. Spece od propagandy i spin doktorzy budują światy w zależności od potrzeb i nastawienia społeczności do danego problemu.

Zacznijmy od tego dlaczego proces uwodzenie nas się udaje, czyli czym jest prawda? Z pomocą przychodzi filozofia i logika. Klasyczna koncepcja prawdy jest najbardziej kompleksowo przedstawiona przez św. Tomasza z Akwinu. A samo słowo „prawda” może być rozumiane trojako:

  • metafizycznie – prawdą jest to co wprost istnieje. Oznacza to, że prawda jest zamienna z bytem. Czyli każda rzecz, o ile istnieje, jest prawdziwa,
  • teoriopoznawczo – prawdą jest to co jest w naszym intelekcie, zgodne jest z rzeczywistością,
  • logiczne – wszystko co wskazuje na prawdę, ukazuje ją i prowadzi do niej.

Widać wyraźnie, że co najmniej w dwóch na trzy przypadki przedstawione powyżej, prawdą jest subiektywne postrzeganie świata czyli to, w co wierzymy i sami sobie tłumaczymy, że istnieje. Skoro prawda jest kwestią wiary i zdolności poznawczych można ją naginać, zniekształcać lub kreować, ponieważ jest obrazem. Zależy od naszego postrzegania rzeczywistości.

Instynkty na usługach inżynierii społecznej

Nasze postrzeganie rzeczywistości zależy w głównej mierze od instynktów i emocji, które nami w danej chwili kierują. Natura fake newsów bazuje właśnie na odwołaniu do ludzkich emocji opierających się na najbardziej pierwotnych instynktach, a te z kolei oddziałują na fizjologię organizmu pobudzając go do działania. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ emocje upraszczają przetwarzanie informacji. Kiedy odbieramy bodziec, traktujemy go jak informację z otoczenia, interpretujemy go w ułamku sekundy,
a następnie podejmujemy natychmiastowe działania. Działamy automatycznie, tym samym akceptacja dla działania również dokonuje się automatycznie. Dopiero złożona analiza może zmienić i odrzucić pierwotną ocenę. António Rosa Damásio w swojej teorii markerów somatycznych wyjaśnił mechanizm biologiczny powstający przy odczuwaniu emocji negatywnych takich jak strach czy wstręt. Częstokroć każdy z nas czuł w chwili strachu ścisk w żołądku albo duży dyskomfort w trzewiach (najdelikatniej rzecz ujmując). Ja mam zawsze taki skręt przed wizytą u dentysty ze względu na to, że mam niemiłe doświadczenia z dzieciństwa. Okazuje się, że nasz mózg, m.in. na podstawie wcześniejszych doświadczeń, podpowiada nam co zrobić aby uchronić się przed bólem, dyskomfortem lub ogólnie złym samopoczuciem. Uruchamia się mechanizm przetrwania, który naszych przodków niejednokrotnie chronił przed bólem, a nawet śmiercią.

Marc Trussler i Stuart Soroka z uniwersytetu McGill przeprowadzili badania na temat przyswajania informacji. Analizując swoje wyniki zauważyli, że oglądający bardziej angażują się i zapamiętują złe informacje niż dobre. Pojawiło się pytanie dlaczego? Według naukowców związane jest to z biologicznymi mechanizmami nastawionymi na przetrwanie człowieka. Dlatego właśnie odbiorcy szczególnie zwracają uwagę na wydarzenia mogące zagrozić życiu i zdrowiu. Przejdziemy tutaj płynnie do funkcjonowania naszego mózgu. Otóż jeśli mielibyśmy analizować i racjonalizować każde nasze zachowanie byłoby to zbyt obciążające energetycznie. Matka natura zadbała o to, by z punktu widzenia biologicznego lepiej było odczuwać nadmiar emocji, a dalej im ulegać, aniżeli odczuć emocje o jedną za mało i przypłacić to życiem. Zatem negatywne informacje kodujemy dużo szybciej, zapadają nam głębiej w pamięć i uruchamiają biologiczne automatyzmy.

Automatyzmy i ocena postrzeganej rzeczywistości wyjaśnia także Teoria Podwójnych Procesów spopularyzowana dzięki badaniom Daniela Khanemana i Amosa Tversky’ego. Według niej mózg człowieka pracuje w dwóch trybach systemie 1 i 2.

  • System 1, jest automatycznym procesem działającym w tle (jest nieświadomy). System ten został zaprojektowany w taki sposób aby wydajnie przetwarzać informacje. Do tego wykorzystuje często mechanizmy automatyczne, łącząc bodziec i reakcje. Oznacza, że dana informacja aktywuje określone zachowanie.
  • System 2, służy podejmowaniu przemyślanych decyzji, a to oznacza że angażuje kontrolowane i świadome procesy opierające się na większej liczbie argumentów opierających się na: regułach, logice czy analizie. Proces ten jest bardziej wymagający dla mózgu, dlatego jest seryjny, wolniejszy i bardziej energochłonny.

Ciekawy jest również fakt, iż większość automatyzmów była w procesie ich nabywania bardzo energochłonna dla naszego organizmu. Kiedy uczyliśmy się prowadzić samochód trudności sprawiała synchronizacja pedała sprzęgła z drążkiem zmiany biegu przy jednoczesnym obserwowaniu sytuacji na drodze. Po kilku latach nie zwracamy już uwagi w ogóle na to, w jaki sposób mamy to synchronizować, dzieje się to automatycznie. System 2 pracował nad nauką danej czynności do perfekcji, natomiast po uzyskaniu perfekcji system 1 przejął kontrolę nad czynnością czyniąc z niej działanie automatyczne. Nieprawdziwe informacje nie bazują tylko na emocjach, ale również na automatyzmach z nimi związanymi. Bodźce z przeszłości powodują automatyczne ocenianie teraźniejszości, dlatego poddawanie pod wątpliwość materiałów informacyjnych podejrzanego pochodzenia spowoduje uruchomienie systemu 2 i analizę zjawiska na bazie dostępnych informacji.

Przypadek Pizzagate

Autorzy książki Mózg Chce Więcej, Dopamina Naturalny Dopalacz, Daniel Z. Liberman i Michael E. Long, uważają że nieracjonalność człowieka więcej znosi, a specjaliści od inżynierii społecznej wykorzystują najskuteczniejsze dostępne narzędzia. jakimi są strach, pragnienia i współczucie. Przekonała się o tym dobitnie pizzeria Comet Ping Pong będąca bohaterką afery, wywołanej przez fake news, o nazwie Pizzagate. Wszystko zaczęło się od zhakowania skrzynki mailowej Johna Podesty, szefa kampanii Hillary Clinton. WikiLeaks upubliczniło następnie te maile w internecie. Internauci z kolei na portalu Reddit zaczęli kojarzyć maile takie jak: „zamówić dla pracowników pizzę?”, albo „wziąć pizzę na wynos” z tajnym szyfrem do zamawiania dzieci na życzenie… Powstała teoria spiskowa na temat popularnego miejsca w Waszyngtonie gdzie jadają zarówno zwykli ludzie, jak i politycy, aktorzy czy dziennikarze. Teoria spiskowa zaczęła przyjmować absurdalny kształt. Comet Ping Pong dostawała dziwne oceny na Yelpie, oraz Facebooku, zaczęły się również pojawiać groźby śmierci dla załogi i właściciela. Internauci czuli przyzwolenie i zaczęli wydzwaniać do pizzerii grożąc śmiercią pracownikom i właścicielowi. Kulminacją było wejście do pizzerii zamachowca z bronią palną, Edgara Medisona Welcha, którego rzekomym celem było uwolnienie dzieci z lochów.

Od handlu pizzą do handlu dziećmi. Absurd czy celowe łączenie stereotypów?

Pizzagate, jako teoria spiskowa każdego dnia ewoluowała, przechodząc kolejne granice paradoksu. Comet Ping Pong miała mieć lochy, gdzie szef restauracji James Alefantis i Hillary Clinton więżą i dręczą dzieci. Hillary Clinton miała być pośredniczką w handlu dziećmi itp. Zamachowiec nie znalazł oczywiście żadnego lochu, a tym bardziej więzionych dzieci. Wychodząc natknął się za to na uzbrojonych policjantów robiących właśnie na niego obławę. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Nasuwa się jednak komentarz: witamy w XXI w. i jego światach alternatywnych. Czym są światy alternatywne? Najkrócej rzecz ujmując są to bańki informacyjne. Media społecznościowe działają tak aby użytkownicy jak najwięcej treści konsumowali, ponieważ im więcej treści konsumują (czytają, oglądają, lajkują komentują itp.) tym więcej czasu spędzą w aplikacji, a to oznacza że np. Facebook, Twitter czy Linkedin więcej zarabiają na publikowanych w aplikacjach reklamach. Prawda stara jak świat, w portfelu musi się kasa zgadzać. W tym celu algorytmy dopasowują treści do naszych potrzeb badając jakie treści lajkujemy, komentujemy czy udostępniamy tworząc nam bańkę informacyjną. W konsekwencji na naszych ścianach pojawiają się treści o podobnej tematyce.

Logika działania paradoksów w tym przypadku jest jeszcze dziwniejsza. Propaganda nie zna litości, a stereotypy pojawiały się prawdopodobnie w niej od zarania dziejów w zależności od rozwoju kanałów komunikacji. Najsłynniejszym przykładem są kroniki filmowe z czasów III Rzeszy Adolfa Hitlera, w których ludność pochodzenia żydowskiego przyrównuje się do szczurów. Celem było zdobycie akceptacji społeczeństwa do eksterminacji całego narodu. W przypadku Pizzagate internauci użyli silnego stereotypu będącego w obiegu publicznym o tym, że homoseksualiści są również pedofilami. Łącząc homoseksualizm z pedofilią wyszło im, iż skoro szef Comet Ping Pong jest gejem to musi torturować i gwałcić dzieci. Przyznacie, wytworzona rzeczywistość została nagięta do granic absurdu, ale to jeszcze nie koniec. Następnym połączeniem jakich użyto były poglądy reprezentowane przez amerykańskich demokratów: akceptacja dla par jednopłciowych i krzewienie tolerancji wobec osób LGBT. Te poglądy były z kolei zestawione z Hillary Clinton i rzekomymi powiązaniami z Georgem Sorosem. A ten jak wiadomo jest bohaterem niejednej teorii spiskowej i raczej uchodzi w nich jako zło wcielone. Wniosek był prosty, Hillary Clinton musi brać udział w handlu dziećmi razem z Jamesem Alefantisem, a pomaga im i finansuje proces George Soros. Opinie i dodawanie rzekomych „faktów” przez kolejnych internautów utwierdzały grupę o kierunku rozumowania.

Pizzagate od narodzin do szczytu popularności

Prześledźmy drogę informacji od jej powstania przez fazę popularyzacji do głównego kanału informacyjnego FOX news. Maile po upublicznieniu przez WikiLeaks trafiły do serwisu Reddit. Gdy popularność zaczęła rosnąć założono specjalny wątek, swoistego rodzaju podReddit dla tematu #pizzagate. W szczycie obserwowało go ponad 23 tys. subskrybentów. z czego 24 godziny na dobę aktywnych było od 1,5 do 10,2 tys. z nich. Gdy na popularności zyskuje ów wątek pojawiają się liderzy opinii, będący „fachowcami” od teorii spiskowych. „Chcąc dociec prawdy” i zyskać popularność nagrywają livy z restauracji i materiały video na temat Comet Ping Pong. Temat podchwytuje radykalnie konserwatywny lider opinii, mający duży zasięg w sieci, Alex Jons (prowadzący InfoWar, prawicowe medium alternatywne) i zapewnia zasięgi opiniom na temat #pizzagate pochodzącym z portali Reddit
i 4chan. W końcu podchwytuje temat Fox News i go komentuje zadając pytania i pozostawiając je bez odpowiedzi. Finałem jest zamachowiec wchodzący do restauracji pełnej rodzin z dziećmi po to, by uwolnić dzieci. Skąd inąd Edgar Medison Welch miał sam dwie córki. Dlaczego ryzykował życie gości Comet Ping Pong i swoje? Jednym z zauważonych chwytów przy tej teorii spiskowej do zaangażowania społeczności jest trik: internauto pomóż nam odkryć prawdę, podaj dalej, zaangażuj się i nie bądź obojętny. Konsekwencją jest powstanie „straży obywatelskiej” chcącej ochronić swoich bliskich. Mechanizm opiera się na współczuciu i strachu o swoich bliskich albo ludzi takich jak my – zwykłych i niewinnych. Jedni internauci współczują rodzinom porwanych dzieci, inni samym dzieciom, w konsekwencji dołączają do dyskusji zwierzając się ze swojego przypadku, komentując, a nawet podając informację dalej. Ale to już nie jest informacja, to fakt alternatywny ubrany w emocjonalną opinię.

Dlaczego się tak dzieje? Ponieważ w zalewie emocjonalnych informacji i komunikatów ludzie nie są w stanie odróżnić faktów od opinii. Nie są w stanie stwierdzić co jest prawdą. a co fabrykowaną rzeczywistością, dlatego podejmują decyzję o przyłączeniu i podaniu dalej informacji na poziomie systemu 1 a nie 2. System 1 upraszcza ocenę i rzeczywistość, jednostka zaczyna wierzyć w swój pogląd, który staje się dla niej prawdą, a zatem i rzeczywistością.

Do czego służą fake newsy?

Nieprawdziwe informacje służą do manipulowania nami. Są jednym z narzędzi arsenału socjotechniki. Okazuje się, że wzrost poczucia zagrożenia jednostki wpływa bezpośrednio na jego poglądy. Stają się bardziej konserwatywne. Można to prześledzić na podstawie wyborów politycznych. Powszechnie wiadomo, że ataki terrorystyczne podbijają popularność konserwatywnych kandydatów. Idąc dalej Liberman i Long uważają, iż konserwatyści są skłonni bardziej skupiać się na tym, co im zagraża. Jest to rząd dusz za pomocą strachu. Naukowcy również wskazują, że można zliberalizować konserwatystę, wzbudzając w nim empatię oraz myślenie abstrakcyjne. Najkrócej rzecz ujmując, stworzyć mu rzeczywistość, w której się nie boi i nie czuje zagrożenia. Znając mechanizmy rządzące ludzką psychiką, mające na celu zbudować sprzeciw lub poparcie dla jakichś poglądów, idei lub produktów. W moim odczuciu fake newsy to wyjątkowo perfidne narzędzie manipulacji oparte na naszych instynktach, emocjach i automatyzmach. Budują światy rodem z filmów katastroficznych lub horrorów tylko po to by osiągnąć zamierzony cel. Ukryty cel.

W następnym wpisie przedstawię strategie obrony przed fake newsami. Znacie ciekawe przykłady faktów alternatywnych lub nieprawdziwych informacji? Piszcie w komentarzach. NewPR znowu nadaje …

 

Bibliografia

  1. Lieberman D. Z., Long M. E, 2019, Mózg Chce Więcej, Dopamina Naturalny Dopalacz, Feeria Science, Łódź.
  2. Castells M., 2013, Władza Komunikacji, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.
  3. Wieczorkowska – Wierzbińska G., 2011, Psychologiczne ograniczenia, Wydawnictwo Naukowe Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa.
  4. Khaneman D., 2012, Pułapki Myślenia, O Myśleniu Szybkim i Wolnym, Media Rodzina.
  5. Stafforf, T., 2014, Psychology: Why bad news dominates the headlines, BBC, 29.07.2014 [dostęp: 26.04.2020].

Może Ci się także podobać

Brak komentarzy

Odpowiedz