Artykuły Marketing

Bo trzeba wiedzieć z kim i kiedy!

Przygoda Pezeta i J&B

Blog przypomina konfesjonał. Piszący obnaża swoje myśli i poglądy. Dziś wyspowiadam się z wrażeń wywołanych przez kampanię znanego rapera. Odniosę się także do akcji promocyjnej związanej z markowym alkoholem.

Raperem jest Pezet, a marką J&B. Styl życia rapera jest utożsamiany z gwiazdami rocka. Pezet swoją popularność wśród szerokiego grona słuchaczy zdobył albumem „Muzyka Rozrywkowa” i hedonistyczną postawą. Obecnie Pezet może poszczycić się imponującą społecznością na Facebooku. 477 000 fanów (zgadza się – nie pomyliłem się o żadne zero) budzi szacunek nie tylko wśród posiadaczy kont dążących do osiągnięcia takiego pułapu, ale i bratnich specjalistów od marketingu.

 

Wspomniana akcja promocyjna rozpoczęła się konkursem sygnowanym hasłem City remix J&B i Pezeta. Działania polegały na nagrywaniu dźwięków miasta przy użyciu smartfonów. W efekcie powstała piosenka „Miejski Sound”. Rezultaty są zdumiewające nawet dla podpisującego się pod niniejszym postem.

Liczba treści dla marki J&B i Jack Daniel'sźródło: jarekroszkowski.pl

Z powyższej grafiki jasno i dwukolorowo :) wynika, że od lipca marka gwałtownie zyskuje na liczbie treści w Internecie. Związek z wynikami konkursu oraz opublikowaniem piosenki jest aż nadto widoczny. Apogeum przypada na sierpień. Marka J&B staje się szerzej dyskutowana niż lider tego segmentu alkoholi – Jack Daniels.

Świeży pomysł na kreację wizerunku marki oraz wyraźnie imprezowy styl rapera dają wybuchowe połączenie. Nowy produkt wprowadzono na rynek z pomysłem, trafił idealnie w grupę docelową, wytworzył zaangażowanie. Na dodatek pozostawił reklamę, która jeszcze długo będzie oglądana przez fanów Pezeta.
J&B postawiło na to, co tak często akcentujemy w New PR: life style. Marka, bazując na wizerunku Pezeta, zaczęła jednocześnie budować własne, pozytywne skojarzenia.

Może Ci się także podobać

Brak komentarzy

Odpowiedz