Artykuły

5 cech sukcesu Franka Underwooda z House of Cards

Pewnie już zauważyliście, że nasz blog lekko się zmienił, przede wszystkim zmieniła się szata graficzna. Za zmianą graficzną, również idzie ta jakościowa. Będziemy pisać w nowej wersji NEWPR o przywództwie i komunikacji, tyle tylko, że zarówno w biznesie, jak i polityce. Marketing polityczny z punktu widzenia przywództwa. Brzmi ciekawie prawda?

Frank Underwood baner

Pierwszy wpis dedykuje wyjątkowemu bohaterowi, Ci z Was, którzy lubią seriale z wartką akcją na pewno o nim słyszeli. Frank Underwood, to w pierwszym sezonie kultowego serialu House of Cards, rzecznik dyscypliny partii demokratycznej w parlamencie amerykańskim. Jest z jednej strony bezwzględnym pragmatykiem, a z drugiej czarującym i odważnym człowiekiem. Poniżej przedstawiam 5 subiektywnych czynników, które pomogły mu stać się liderem najwyższej klasy.

1. Cel

W przypadku Underwooda jest to wiceprezydentura, a w następnej kolejności prezydentura Stanów Zjednoczonych. Aby osiągnąć cel jest wstanie poświęcić prawie wszystko i wszystkich. Nie przebiera w środkach, wręcz uważa, że to właśnie on je uświęca. Brzmi znajomo prawda? W grę wchodzi morderstwo, manipulacja, ale równie częstą formą nacisku jest szantaż. Należy zadać sobie pytanie, co jestem wstanie zrobić żeby osiągnąć zaplanowany cel?
Metodę osiągania celów według Franka Underwooda opisuje przysłowie po nitce do kłębka. Oznacza to tyle, że musisz stworzyć cel nadrzędny, jednocześnie ustalając kilka mniejszych celów, tzw. taktycznych, które zaprowadzą Cię do głównego, czyli na szczyt.

2. Manipulacja

Rzecznik dyscypliny partii demokratycznej to człowiek o wyjątkowym talencie. Umie zdobyć informacje i je odpowiednio wykorzystać. Co to oznacza? Posiada rzadką umiejętność. Potrafi znaleźć motywację ludzką do określonego działania i dobrać do niej narzędzie (groźba, prośba, autorytet, pieniądze, kariera itp.) tak, aby osiągnąć cel. Przykładem z pierwszej części, obrazującym umiejętności naszego bohatera, jest dziennikarka Zoe Barnes. To dzięki niej Frank ma bezpośredni dostęp do mediów i tym samym publikuje dowolną wiadomość. Stosując tzw. wrzutki medialne, które pomagają stwarzać pożądane sytuacje, a tym samym pozwalają mu na wywieranie wpływu na kolejnych bohaterów historii. Wie także, jakie Zoe ma marzenia i co jest wstanie zrobić, żeby je osiągnąć. Przekłada się to wprost na wyniki i tok kariery panny Barnes. Układ jest prosty, Frank dostarcza rzadkie i wartościowe informacje, dziennikarka je publikuje i tym samym zdobywa sławę i prestiż. To powiązanie między nimi jest stricte zawodowe, lecz istnieje również te emocjonalne. Zoe próbowała zapewnić sobie wpływ na Franka sypiając z nim. Doświadczony Underwood umiał także tę zależność odczytać i bez skrupułów wykorzystać do osiągnięcia zamierzonego celu. Sypiał z nią, nie angażując się emocjonalnie.

Dobry lider umie odczytywać emocje, wykorzystuje je do wywierania wpływu, a tym samym do osiągnięcia celu.

Nie oceniam czy wykorzystuje je etycznie czy nie, ważne, że potrafi to robić.

są 2 rodzaje bólu

3. Cierpliwość

Wielu z nas ma problem z tą materią. Chcemy mieć efekty tu i teraz. Uważam, że jest to spowodowane, w głównej mierze, przez obecny świat, który mówi nam teraz, szybciej, mocniej, lepiej. Cierpliwość przy takich projektach jak tytułowy domek z kart, to cecha, którą warto pielęgnować. Dlaczego? Wszystko płynie, nic nie jest takie samo, ale kiedy owoc jest niedojrzały, może spowodować problemy z trawieniem, niesmak, lub bolesne dolegliwości. Tak samo jest w podpisywaniu kontraktów z nowym partnerem, jeśli zbyt bardzo zaczniemy na niego naciskać, może okazać się, że kontrakt przepadnie, lub co gorsze, środowisko naszego partnera nie będzie chciało także nam zaufać. W polityce jest jeszcze gorzej. Raz stracone zaufanie wyborców, może pozostać na zawsze nieodbudowane. Świeżym przykładem jest SLD i lewica w Polsce, która nie dostała się do parlamentu. W serialu, w ostatnim sezonie symbolem cierpliwości są mnisi, którzy robią obraz z kolorowych proszków dla prezydenta USA. Warto zauważyć, że są pewnego rodzaju metaforą i odniesieniem dla Francisa Underwooda.

Cechę tą podobno nabywa się z wiekiem, chcesz być tak silnym liderem jak Frank Underwood? Naucz się czekać na plony. To zdecydowanie wzmocni Twój charakter, a pielęgnując ją w sobie ominiesz wiele problemów, które wynikają przede wszystkim z tego, że zbyt gwałtownie zareagowałeś na pewne informacje, nie tylko w kontekście doniesień medialnych, ale również tych interpersonalnych.

4. Współpracownicy

Prawie wszyscy znani mi naukowcy i liderzy, a także wyniki przeprowadzonych przeze mnie badań podkreślają, że lider bez zespołu w zasadzie nie istnieje. Jedną z kluczowych zdolności przywódczych jest umiejętność pociągania za sobą ludzi. Warto by przytoczyć kilka zasad postępowania Franka Underwooda w kontaktach ze swoimi bliskimi i współpracownikami.

Po pierwsze, rozwijaj ludzi bliskich sobie. Najbliższą osobą dla żelaznego Underwooda jest żona Clair. Pani Underwood ma wiele wcieleń, jest żoną, powierniczką, przyjaciółką, ale także doskonałym doradcą. To właśnie dzięki bezgranicznemu zaufaniu do niej, zdobywa zamierzone cele. Po drugie, traktuj podwładnych z szacunkiem. Wywieraj na nich wpływ i wymagaj lojalności, tyle tylko, że jednocześnie traktuj ich z szacunkiem i godnością, bo nawet najzdolniejszy lider nie może wykonywać pewnych ruchów bez zespołu. Dobrym przykładem jest Doug Stamper, wierny i lojalny szef sztabu, prawa ręka Franka. To właśnie jemu przydziela zadania, których nikomu innemu by nie powierzył. To z jednej strony powoduje docenienie Stampera przez szefa, z drugiej nakłada wielką odpowiedzialność. Relacja ta ciekawie pokazuje wpływ autorytetu lidera na podwładnego. Z jednej strony szef sztabu wie, jaki jest jego pryncypał, z drugiej go podziwia za zdolności przywódcze, determinację, bezwzględność i cel. Wreszcie po trzecie, bądź ostrożny co mówisz i komu, nawet jeśli ujawniasz coś przyjacielowi, a może szczególnie właśnie jemu. Przywódcy wiedzą doskonale, że każdy przyjaciel może stać się również wrogiem. Proponuję zatem stosowanie zasady ograniczonego zaufania według Underwooda. Trzymaj ludzi blisko i nie dawaj im amunicji do niszczenia Ciebie, a wchodząc z nimi w relacje, nie patrz na doraźne korzyści.

5. Determinacja

Determinacja w osiągnięciu celu istnieje nieodłącznie z wiarą w powodzenie misji. Hasło – co by się nie działo, dam radę. To chyba kluczowy faktor motywacji Franka Underwooda. To wiara i determinacja budują charyzmę, a w konsekwencji lidera i jego wizerunek wśród partnerów, współpracowników i całego ekosystemu. Najciekawszym cytatem z całego filmu jest sentencja Franka „będziesz polował, lub zostaniesz upolowany”. W świecie drapieżników należy obrać cel, zaadoptować się do warunków, przetrwać w nich, a kiedy będzie się gotowym – zapolować. Główny bohater House of Cards dokładnie wie, że kiedy odpuszczasz, to w najmniej odpowiednim momencie, ktoś może zapolować na Ciebie.

Jeśli Ci się nie podoba ustawienie stołu, po prostu go obróć.

Często myślimy, że tacy ludzie jak Frank Underwood nigdy się nie łamią. To wierutna bzdura. Każdy ma moment załamania, ale nie każdy pozostawia cel. Kluczem takich ludzi, jak bohaterowie House of Cards jest wstanie po niepowodzeniu, otrzepanie się i maszerowanie dalej ku zwycięstwu. Jedną ze złotych sentencji serialu jest zdanie „jeśli Ci nie pasuje rozdanie stołu, po prostu go odwróć”. W praktyce Underwood pokazał to w kilku sezonach House of Cards, jednak najciekawszym przykładem jest ten ostatni. Frank jako urzędujący prezydent dowiaduje się, że ma nie otrzymać poparcia swojej partii w walce o reelekcję. Co robi w takiej sytuacji? W pierwszej kolejności próbuje pozyskać pieniądze na samodzielną kampanię, a raczej na jej początek. Kiedy ten plan zawodzi i wydaje się, że wszystko już stracone bohater zaczyna odwracać ułożenie stołu i zaczyna korzystać z zasobów, które posiada. Tak właśnie rodzi się pomysł praca dla każdego, jego flagowy program, który jak twierdzi ma być jego spuścizną dla społeczeństwa Ameryki. Frank Underwood słusznie stwierdza, iż trzeba zwrócić się do wyborców i pozyskać ich poparcie, a tym samym pośrednio wywrzeć wpływ na demokratów. Żadna partia nie będzie ryzykowała niepowodzenia w wyborach i wystawiała nowego kandydata, jeśli urzędujący prezydent ma świetne notowania. Ta gra przypomina logikę bilarda. Czasem żeby wbić jedną bilę trzeba uderzyć inną, ważne aby osiągnąć cel. W dużym skrócie tak można opisać determinację według Franka Underwooda.

W tym artykule zająłem się cechami stanowiącymi fundament przywództwa i sukcesu Franka Underwooda. Wartości jakie wyznaje i którymi się kieruje mogą budzić skrajne emocje od oburzenia po podziw. Jednak świetnie zdaje sobie sprawę, że to właśnie te wartości pozwalają mu przetrwać w politycznej dżungli, a tym samym osiągnąć sukces w świecie drapieżników.

Poluj albo zapolują na Ciebie

A Wy jakie fundamenty przywództwa byście wyróżnili u Franka Underwooda?

Może Ci się także podobać